Ile kosztuje odpis z księgi wieczystej i kiedy go zamówić
Odpis z księgi wieczystej kosztuje kilkadziesiąt złotych za wydruk, a sam przegląd treści księgi online jest w systemie ministerstwa bezpłatny. Prawdziwy koszt to czas i ryzyko, bo odpis zamawia się dopiero dla nieruchomości, która przeszła wstępne sprawdzenie. Poniżej kolejność, która oszczędza pieniądze przy jednym zakupie i przy kilkunastu sprawach w miesiącu.
Karta nie jest potrzebna do sprawdzenia numeru. Twoje dane zostają Twoje.
Z czego składa się koszt odpisu
Rozróżnij dwie rzeczy. Przeglądanie treści księgi w internetowym systemie ksiąg wieczystych nie kosztuje nic, ale daje podgląd, nie dokument. Odpis, czyli urzędowy wydruk, jest płatny, a jego cena zależy od rodzaju odpisu (zupełny obejmuje całą treść z wpisami wykreślonymi, aktualny tylko wpisy obowiązujące). Aktualne stawki podaje ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, więc przed zamówieniem sprawdź tabelę opłat zamiast ufać starym artykułom.
Do tego dochodzą koszty pośrednie. Jeśli zamawiasz odpis przez pełnomocnika, kancelarię albo pośrednika, dolicza on swoją prowizję za obsługę. Przy jednej księdze to drobiazg, przy dwudziestu w miesiącu już pozycja w budżecie.
Kiedy odpis jest potrzebny, a kiedy wystarczy podgląd
Podgląd treści wystarcza do odrzucenia nieruchomości. Jeśli w dziale III widzisz roszczenie o przeniesienie własności albo w dziale IV hipotekę wyższą niż cena, nie ma sensu płacić za dokument. Odpis jest potrzebny, gdy sprawa idzie dalej i ktoś trzeci wymaga papieru.
- Bank prosi o odpis do wniosku kredytowego albo do uruchomienia transzy
- Notariusz wymaga aktualnego dokumentu do aktu sprzedaży
- Kancelaria przygotowuje opinię albo sprawę sądową
- Fundusz lub inwestor zamyka due diligence i potrzebuje załącznika
Najpierw numer, potem przegląd, na końcu odpis
Najdroższy błąd to zamówienie odpisu z błędnym numerem albo odpisu nieruchomości, która i tak odpada. Numer księgi ma kod wydziału, osiem cyfr i cyfrę kontrolną, a jej poprawność da się sprawdzić od razu. Zrobisz to na stronie sprawdzenia księgi wieczystej po numerze KW, zanim wydasz złotówkę.
Dopiero po przejściu tego etapu warto zamówić odpis. Jeśli nie wiesz, jak czytać jego treść, zajrzyj do opisu działów II i III księgi wieczystej, bo to tam najczęściej kryją się wpisy zmieniające decyzję.
Ile to kosztuje przy wielu sprawach naraz
Pośrednik, doradca kredytowy czy inwestor sprawdzają kilkanaście nieruchomości, z których kupuje się jedną. Gdyby do każdej zamawiać odpis, koszt wielokrotnie przewyższyłby wartość informacji. Dlatego praktyka jest odwrotna: status działów i numer sprawdza się dla wszystkich, odpis zamawia dla tych kilku, które idą do transakcji.
Taki tryb pracy wymaga porządku. Numer KW, wynik sprawdzenia, uwagi o hipotekach i data ostatniej weryfikacji powinny leżeć w jednej teczce na obiekt, a nie w arkuszu i mailach. Tak działają teczki obiektów w planach Pro i Biznes, gdzie odpis trafia do tej samej teczki co wycena orientacyjna.
Odpis ważny na dzień, nie na zawsze
Odpis pokazuje stan na chwilę wydruku. Między jego wystawieniem a podpisaniem aktu może pojawić się nowy wpis, na przykład hipoteka albo wzmianka o wniosku w toku. Banki i notariusze zwykle oczekują dokumentu świeżego, więc nie zamawiaj odpisu na zapas na kilka miesięcy do przodu. Zamów go, gdy termin transakcji jest realny, a tuż przed aktem zrób jeszcze raz podgląd treści.
Przy nieruchomościach kupowanych przez spółkę warto od razu pomyśleć o ochronie majątku po zakupie, na przykład o ubezpieczeniu przez brokera. Firmy szukają go w serwisie ubezpieczenia firmy przez brokera, który porównuje oferty i składa jedno zapytanie.
Odpis a wycena, dwa osobne dokumenty
Odpis mówi, komu nieruchomość należy i czym jest obciążona. Nie mówi, ile jest warta. Do rozmowy o cenie potrzebujesz przedziału wartości z cen transakcyjnych okolicy, a do decyzji kredytowej operatu rzeczoznawcy, o którym piszemy w artykule o cenie operatu szacunkowego. Szybką orientację daje wycena nieruchomości online, którą robisz przed zamówieniem czegokolwiek płatnego.
Dobra kolejność dla kupującego z kredytem wygląda tak: numer KW, podgląd działów, wycena orientacyjna, rozmowa z bankiem, dopiero potem odpis i operat. Każdy kolejny krok kosztuje więcej, więc każdy poprzedni powinien odsiewać słabe obiekty.
Gdzie to wszystko zebrać w jednym miejscu
Wlasnosci łączy sprawdzenie numeru, status działów, odpis i wycenę orientacyjną w jednej teczce obiektu. Poprawność numeru sprawdzasz od razu, bez konta. Odpis, statusy i teczki są w planach abonamentowych, a przy wielu sprawach miesięcznie jedna opłata abonamentowa jest tańsza i wygodniejsza niż rozproszone zamówienia. Zacznij od wpisania numeru KW w narzędziu na górze strony sprawdzenia księgi wieczystej.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie jest poradą prawną.